Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kard. Joseph Ratzinger. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kard. Joseph Ratzinger. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 2 maja 2011
Owoce beatyfikacji
Beatyfikacja, a jeszcze bardziej kanonizacja, jest przypomnieniem Słowa Bożego: „Bądźcie świętymi, ponieważ Ja jestem święty!” (Kpł 11, 44). To Słowo Pan Bóg kieruje do każdego człowieka. Do nas.
Świętość jest darmowym darem Boga, który otrzymujemy na chrzcie świętym.
Świętość jest obligatoryjnym zadaniem, które powinniśmy realizować.
Świętość jest bezpieczną drogą, która prowadzi do wieczności szczęśliwej.
Święci wskazują na Boga i pomagają nam w realizacji świętości – przykładem i skutecznym wstawiennictwem u Boga.
Podstawowym wyrazem świętości i środkiem do wzrostu w świętości jest modlitwa. Wszyscy święci są ludźmi modlitwy.
Modlitwa to o wiele więcej niż mówienie do Pana Boga pobożnych tekstów. One są ważne, ale chodzi o szczere spotkanie serc, chodzi zawsze o wiarę, nadzieję i miłość.
Pisał przed laty nasz Ojciec Święty – słowo o wysokiej aktualności (!):
„Gdy więc nie możemy nic więcej, jak tylko milcząco zwracać się do Boga, czyńmy to, a przekonamy się, że to modlitewne milczenie przemieni się, przemieni nas i przemieni czas. Mając czas dla Boga, czyniąc nasz czas czasem Boga, a więc otwierając «eschaton» – Jego czas, służymy właśnie w ten sposób ludziom.
Nie dać się zbałamucić przez tych, którzy nie mają czasu, którzy cały czas poświęcają tylko sobie: oto jest zadanie nas chrześcijan w tej historycznej godzinie, zadanie, które powinniśmy cierpliwie i spokojnie wziąć na siebie” (Kard. J. Ratzinger, Dogma und Verkündigung, cyt. za: Służyć prawdzie, 23 IX).
Jeżeli dzisiaj modliłem się więcej i lepiej, to beatyfikacja już przynosi owoce.
* * *
Msza Święta:
W intencji syna Marii – o jego powrót do żony.
sobota, 16 kwietnia 2011
Dwa dni na Krakowskim Przedmieściu
A dzisiaj, z racji urodzin Papieża, w ramach słówka wieczornego odzczytałem refleksje o krzyżu - tekst.
Czytajmy, czytajmy z uwagą...
* * *
Czytajmy, czytajmy z uwagą...
* * *
Msza Święta:
O błogosławieństwo Boże i zdrowie dla p. Elżbiety z Przemyśla.
O błogosławieństwo Boże i zdrowie dla p. Elżbiety z Przemyśla.
sobota, 5 marca 2011
Różaniec, różaniec, różaniec… Trzy myśli o modlitwie.
Wbity kołek. Budowanie murów. Kardynał Ratzinger.
Do codziennej modlitwy na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie można odnieść słowa proroka Izajasza. Mimo różnych zawirowań, codzienna modlitwa różańcowa tam trwa - wytrwała, systematyczna, nieusuwalna. Jak wbity kołek.
„Wbiję go jak kołek
na miejscu pewnym;
i stanie się on tronem chwały” (Iz 22, 23).
Znowu Izajasz. Znowu Krakowskie Przedmieście. Ruiny. Wznosimy mury dobra. Jedno „Zdrowaś Maryjo” jest budowaniem murów dobra. A tu jest przecież codzienny Różaniec. Wiele „Zdrowaś Maryjo” idzie do Nieba. Budujemy dobro na polskiej ziemi.
„Twoi ludzie zabudują prastare zwaliska,
wzniesiesz budowle z odwiecznych fundamentów.
I będą cię nazywać naprawcą wyłomów,
odnowicielem rumowisk - na zamieszkanie” (Iz 58,12).
Kardynał Joseph Ratzinger pisał przed laty:
„Nie jest tedy prawdą to, co dziś się mówi, że powinniśmy raczej zmieniać świat niż się modlić. Świat nie zmieni się na lepsze, gdy ludzie się nie zmienią. Lecz nie ma skuteczniejszej siły przemiany niż modlitwa, w której otwieramy się na działanie Boże, pozwalamy się niejako przetopić w Bożym ogniu. Dlatego modlitwa dotyczy istoty tego, ku czemu zmierza pedagogika: takiej przemiany człowieka w głębi jego wnętrza, aby stał się on nowym stworzeniem. Módlmy się wzajem za siebie, aby coś z tego nam się udało i abyśmy w ten sposób stali się współpracownikami Prawdy” (Kard. J. Ratzinger, Münchener Katholische Kirchenzeitung, 1979, cyt. za: Służyć Prawdzie, 21 VIII).
* * *
Msza Święta:
Za śp. Ks. Floriana Grzesiaka SDB.
piątek, 4 marca 2011
Nie tylko dla wykształconych technicznie Polaków
Odnowa Polski przychodzi poprzez odnowę serca. Pierwszy piątek miesiąca to dzień, w którym wielu klęka przed kratkami konfesjonału. Dokonuje się pojednanie człowieka z Bogiem. To jest najgłębszy wymiar odnowy świata: odnowa serca. Jeśli jedno polskie serce się nawraca, odnawia się Polska.
Pierwszy współczesny nauczyciel wiary Ojciec Święty Benedykt XVI pisał - zanim został papieżem:
„Przypomina się tu obraz użyty przez św. Augustyna, który powiedział, że egzystencja ludzka jest tak zbudowana, że Bóg stanowi jej punkt konstrukcyjny, na którym się zasadza. Jeśli więź z tym punktem jest w porządku, wtedy wszystkie części harmonizują ze sobą w sensownej całości. Jeśli zaś owa więź się rozpada, wtedy i wszystko inne się rozpada i pozostają tylko strzępy” (Kard, J. Ratzinger, Dogma und Verkündigung, cyt. za: Służyć prawdzie, 11 III).
Zanim podejmiemy dobre działania, najpierw zadbajmy o czystość serca, świętość, zgodę z Bogiem.
Odnowa Polski przychodzi poprzez odnowę serca. To jest najgłębszy wymiar odnowy świata: odnowa serca. Jeśli jedno polskie serce się nawraca, odnawia się Polska.
* * *
Msza Święta:
niedziela, 27 lutego 2011
Cenna refleksja o człowieku i o modlitwie
Wczorajsze modlitwy w centrum naszej Stolicy kończyłem donośnym odczytaniem słowa Kardynała Ratzingera. Wobec rozlicznych zagrożeń ideologicznych - refleksja bezcenna:
„Człowieka nie wolno mierzyć według jego funkcji. Wartość i godność człowieka mają głębsze uzasadnienie i dlatego właśnie także i ci, którzy nie są zdolni do pracy – chorzy, starcy, dzieci – mają swoją godność. Społeczeństwo, w którym dzieci od pierwszej chwili zaprogramowuje się do maszynerii pracy, a chorych i starców uznaje się tylko za przykry ciężar, zapomina w ogóle o człowieku i zamienia się w gruncie rzeczy w jeden wielki obóz, gdzie liczy się tylko funkcja, a człowiek jest niczym. Musi być miejsce dla tych, którzy są niezdolni do pracy, a także dla tych, którzy chcą żyć kontemplacją Słowa Bożego. Naszym drogowskazem musi być i tutaj Ewangelia, w której czytamy zdanie: «To jest życie wieczne, aby poznali Ciebie, jedynego Boga prawdziwego, i Tego, któregoś posłał, Jezusa Chrystusa». Czymś naprawdę najgłębszym, czymś, co życie ludzkie czyni w ogóle życiem, jest to, że Bóg kontaktuje się z nami a my z Nim. To jest miarą gwarantującą naszą godność. Dzięki niej żyjemy i odkrywamy nasze człowieczeństwo, obdarowujemy innych i sami jesteśmy obdarzani. A jeśli będziemy żyć według tej miary, świadomi swej przynależności do Boga, to poprzez Boga świat stanie się ludzki” (Kard. J. Ratzinger, Münchener Katholische Kirchenzeitung, 21.5.78, cyt. za: Służyć prawdzie, 26 X, Wrocław 1986).
* * *
Ceremonie pogrzebowe śp. ks. Marka Rybińskiego SDB, rozpoczną się Mszą Świętą w środę 2 marca 2011 r. o godz. 12.00 u salezjanów w bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa przy ul. Kawęczyńskiej w Warszawie na Pradze.
Od godz. 10.30 czuwanie modlitewne - tamże.
Od godz. 10.30 czuwanie modlitewne - tamże.
* * *
Msza Święta:
Za śp. Jerzego Brzozowskiego - w 1 . r. śm.
piątek, 25 lutego 2011
Benedykt XVI naucza słowem i przykładem
Kilka aspektów pontyfikatu pokornego Papieża Benedykta XVI. Niektóre aspekty już ukazywałem szerzej; do niektórych, jeśli Pan Bóg pozwoli, wrócimy.
Dzisiaj tylko hasłowo, syntetycznie:
* Bóg w centrum - przezwyciężenie antropocentryzmu,
* Jezus Chrystus jedynym Zbawicielem - przezwyciężenie indyferentyzmu religijnego,
* Kościół Katolicki jedynym Kościołem założonym przez Chrystusa - przezwyciężenie ekumenicznych nadużyć,
* Krzyż w centrum, na środku ołtarza, pasyjką w stronę kapłana - przezwyciężenie klerocentryzmu liturgii,
* Komunia Świętą na klęcząco - przezwyciężenie wspólnotocentryzmu.
* Priorytet Prawdy - przezwyciężenie dyktatury relatywizmu.
* Priorytet Prawdy - przezwyciężenie dyktatury relatywizmu.
Te aspekty pojmuje z łatwością człowiek wierzący, który cieszy się z absolutnego priorytetu Boga, sam uniżając się.
Dzisiaj na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie odczytałem refleksję Kard. Ratzingera sprzed lat. Wybrzmiało donośnie słowo - aktualne dzisiaj. Wierzący rozumie o czym tu mowa:
„Gdzie krytyka Kościoła przybiera formy zjadliwe, przechodzące dziś często w specyficzny żargon, tam zawsze kryje się gdzieś na dnie pycha. Często z taką krytyką Kościoła łączy się duchowa pustka, która nie dostrzega w ogóle istoty Kościoła, traktując go jako twór polityczny, oceniając jego organizację jako brutalną albo żałosną. Nie dostrzega się, że istota Kościoła leży poza zewnętrzną organizacją - w pociesze Słowa i Sakramentów, których Kościół udziela - w dobrych i w złych dniach. Prawdziwie wierzący nie przywiązują zbytniej wagi do walki o reorganizację struktur kościelnych. Oni żyją tym, czym Kościół zawsze jest. A jeśli chce się wiedzieć, czym Kościół właściwie jest, trzeba iść do nich, bo Kościół nie jest najbardziej tam, gdzie się organizuje, reformuje, rządzi, ale w tych, którzy wierzą i przyjmują w Kościele dar wiary, stający się dla nich życiem. Tylko ten, kto doświadczył jak Kościół, mający tylu różnych sług i tyle różnych form, zawsze podnosił człowieka, przygarniał go, dając mu nadzieję, stając się mu drogą do życia w wieczności, tylko ten wie, czym Kościół naprawdę jest, wczoraj i dziś” (Kard. J. Ratzinger, Einführung in das Christentum, s. 286, cyt. za: Służyć Prawdzie, 20 VII).
* * *
Wczorajsze audycje dr. Stanisława Krajskiego na temat scjentologii możemy już odsłuchać z archiwum audio. Linki znajdziemy w sektorze tematycznym (pod flagą) w dziale „Zagrożenia duchowe”.
* * *
Msza Święta:
O błogosławieństwo Boże i zdrowie dla Michaliny.
Subskrybuj:
Posty (Atom)