Po Soborze Watykańskim II Pan Bóg nie zmienił poglądów.

Zapraszam na mój nowy blog:

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą katastrofa pod Smoleńskiem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą katastrofa pod Smoleńskiem. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Słowo do moich Rodaków w pierwszą rocznicę tragedii pod Smoleńskiem


   Czcigodni członkowie Rodzin Ofiar tragedii smoleńskiej,
   Wielebni Kapłani,
   Szanowni Parlamentarzyści i Przedstawiciele władz różnych stopni i struktur,
   Szanowni Państwo,
   Rodacy żyjący na polskiej ziemi i na wszystkich kontynentach, w różnych krajach!
  
   Gromadzi nas tutaj wydarzenie sprzed roku.  Smoleńsk pamiętamy!
  
   De mortuis nil nisi bene (Diogenes Laërtios, Chilon). Z szacunkiem należnym zmarłym myślimy o Panu Prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej i jego Małżonce, o ostatnim Prezydencie Rzeczypospolitej na Uchodźstwie i o pozostałych Uczestnikach tragicznego lotu.

   Warszawa. Krakowskie Przedmieście. To miejsce, w którym trwa modlitwa Polaków przez dwanaście miesięcy - codziennie! Jest to Miejsce Pamięci, Prawdy i Nadziei.
   
   Obserwując sytuację świata i naszej Ojczyzny, zauważamy liczne i coraz natarczywiej narzucające się przestrzenie ciemności: w sferze publicznej, politycznej, medialnej, etycznej, w sferze relacji międzyludzkich, w ludzkim sercu - grzech.
   W perspektywie wieczności:
   Ludzka historia, dzieje - są drogą ku Światłu.
   Życie nasze jest drogą ku Światłu, ku Bogu, który osądzi ludzkie sprawy i ludzkie czyny - sprawiedliwie.
   Przez ciemności idziemy ku Światłu. Prowadzi nas Nadzieja.
   W perspektywie nadziei prowadzącej ku Światłu patrzymy na Ofiary tragedii pod Smoleńskiem.
   W perspektywie nadziei prowadzącej ku Światłu patrzymy na dzieje naszej Ojczyzny.
   W perspektywie nadziei prowadzącej ku Światłu patrzymy na nasze życie.
   Przez Ojczyznę ziemską zmierzamy do Ojczyzny niebieskiej.
   Pisze św. Paweł: „Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie. Stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana naszego Jezusa Chrystusa” (Flp 3, 20).
  
   Nie znamy wiecznego losu tych, którzy zginęli. Wszyscy oni stanęli na Sądzie Bożym. Bóg rozstrzygnął o ich wieczności. My modlimy się za nich. Codziennie.
   Tragedia Smoleńska uświadamia nam kruchość ludzkiego życia i jest naglącym wezwaniem do odpowiedzialności, do nawrócenia i do realizacji dobra.
   Szlachetnym, ludzkim znakiem pamięci o tych, którzy zginęli jest nasza codzienna tutaj obecność.
   Szlachetnym, ludzkim znakiem pamięci o tych, którzy zginęli jest stojący tutaj codziennie Krzyż.
   Szlachetnym, ludzkim znakiem pamięci o tych, którzy zginęli jest nasza codzienna tutaj modlitwa.
   Szlachetnym, ludzkim znakiem pamięci o tych, którzy zginęli jest zapalone tutaj światło – znicz, świeca, pochodnia.
   To jest nasze miejsce.
   To jest nasza ziemia.
   To jest nasza Stolica.
   To jest nasza Ojczyzna.
  
   Od dwunastu miesięcy, tutaj, złota nić modlitwy łączy polską ziemię z Niebem. Nie można zaniedbać tej sprawy. Najważniejszej! Modlitwy - ufnej, wytrwałej, natarczywej, codziennej! Modlitwa jest zwieńczeniem i najbardziej szlachetnym wyrazem ludzkich potencjalności serca i umysłu, najpiękniejszym wyrazem człowieczeństwa - humanitas!
  
   Owocem modlitwy jest Boży ład w sercu człowieka.
   Owocem modlitwy jest pokój serca.
   Owocem modlitwy jest rozwój dobra - w myślach, słowach i czynach.
   Owocem modlitwy jest przymnażanie przestrzeni Prawdy.
   Polacy pragną żyć dobrze!
   Polacy pragną żyć w prawdzie!
   Polacy pragną żyć po Bożemu!
   Polacy nie chcą bez-bożności!
   Zdecydowanie sprzeciwiamy się wszelkim próbom wprowadzania na polską ziemię wzorców moralnych sprzecznych z Bożym prawem, wzorców niemoralnych, wzorców demoralizujących.
   Polacy pragną wprowadzać na naszej polskiej ziemi Boży ład i przymnażać tutaj dobra i prawdy!
   Jak to czynić? Kto ma to czynić?
  
   Dotknijmy tylko dwóch aspektów.
   Po pierwsze: wiele zależy tu od ludzi służby publicznej, polityki, która - zgodnie z klasyczną definicją - jest i powinna być roztropną troską o dobro wspólne.
   Po drugie: wiele zależy tu od każdego i każdej z nas. Ściślej: od naszego serca.
  
   Najpierw więc słowo do ludzi służby publicznej, do polityków: do polityków o sumieniach nieprzejrzystych, zagmatwanych, niejasnych. Także do tych, którzy podejmując decyzje i działania sprzeczne z prawem Bożym odważają się przyjmować największy dar Chrystusa - Eucharystię, Komunię Świętą. To wielki grzech i zniewaga Boga!
   Pan Bóg mówi! Słowo z księgi proroka Izajasza i z Księgi Mądrości:

„Biada prawodawcom ustaw bezbożnych
i tym, co ustanowili przepisy krzywdzące,
aby słabych odepchnąć od sprawiedliwości
i wyzuć z prawa biednych mego ludu;
by wdowy uczynić swoim łupem
i by móc ograbiać sieroty!
Lecz co zrobicie w dzień kary,
kiedy zagłada nadejdzie z dala?
Do kogo się uciekniecie o pomoc,
i gdzie zostawicie wasze bogactwa?”
(Iz  10, 1-3).
„bo nie stanie ciemięzcy, z szydercą koniec będzie,
i wycięci będą wszyscy, co za złem gonią:
którzy słowem przywodzą drugiego do grzechu,
którzy w bramie stawiają sidła na sędziów
i odprawiają sprawiedliwego z niczym”
(Iz  29, 20-21).
„Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro złem,
którzy zamieniają ciemności na światło, a światło na ciemności,
którzy przemieniają gorycz na słodycz, a słodycz na gorycz!
Biada tym, którzy się uważają za mądrych
i są sprytnymi we własnym mniemaniu!”
(Iz 5, 20-21).
Mówi Bóg:
„Słuchajcie więc, królowie, i zrozumiejcie,
nauczcie się, sędziowie ziemskich rubieży!
Nakłońcie ucha, wy, co nad wieloma panujecie
i chlubicie się mnogością narodów,
bo od Pana otrzymaliście władzę,
od Najwyższego panowanie:
On zbada uczynki wasze i zamysły wasze rozsądzi.
Będąc bowiem sługami Jego królestwa, nie sądziliście uczciwie
aniście prawa nie przestrzegali,
aniście poszli za wolą Boga,
przeto groźnie i rychło natrze On na was,
będzie bowiem sąd surowy nad panującymi.
Najmniejszy znajdzie litościwe przebaczenie,
ale mocnych czeka mocna kara.
Władca wszechrzeczy nie ulęknie się osoby
ani nie będzie zważał na wielkość.
On bowiem stworzył małego i wielkiego
i jednakowo o wszystkich się troszczy,
ale możnym grozi surowe badanie.
Do was więc zwracam się, władcy,
byście się nauczyli mądrości i nie upadli”
(Mdr 6, 1-9).

   I drugi aspekt przemiany narodu - do uwzględnienia, aby wprowadzać Boży ład, aby dzisiaj przymnażać dobra i prawdy na naszej polskiej ziemi. Aspekt fundamentalny. Chodzi o serce. Człowiecze serce. Nasze. Moje. Każdego i każdej z nas.
   Polskie mistyczki okresu międzywojennego przestrzegały naród Polski przed karą Bożą grożącą ówcześnie żyjącym na skutek nawarstwiającego się na polskiej ziemi zła, grzechów ludzkich.
   Powiedzmy najprościej i pozytywnie: Każda dusza, która pod Krzyżem się nawraca, odnawia Polskę. Jeśli klękam - pokornie i szczerze - u kratek konfesjonału, przyjmując drogocenny dar przebaczenia i Bożego ładu do mego serca - odnawia się Polska. Przez odnowę serca do odnowy Polski! To jest duchowy - najgłębszy! - wymiar patriotyzmu. Chodzi o szczere nawrócenie serca. Chodzi o zgodę z Bogiem. Chodzi o serce czyste. Nie chodzi o bałamutne autodeklaracje - partyjne czy osobiste. Chodzi o życie w prawdzie sumienia, w Bożej Prawdzie! Z czystego serca będą się rodzić zdrowe owoce. Z czystego serca będą się rodzić dobre myśli, dobre słowa, dobre czyny, dobre inicjatywy, dobre przedsięwzięcia, dobre organizowanie się w dobrych celach.
   Pisze francuska mistyczka: „Każda dusza, która się podnosi dźwiga świat” (Elisabeth Leseur, Journal et pensées de chaque jour, Paris 1918, s. 31).
   
   Trzeba przypomnieć i powiedzieć to głośno i wyraźnie, dobitnie: Tutaj tworzy się dobro! Modlitwa jest tworzeniem przestrzeni dobra i prawdy, i budzeniem nadziei. Modlitwa na Krakowskim Przedmieściu, w centrum naszej Stolicy, tutaj, w tym szczególnym miejscu wybranym przed rokiem przez wrażliwe serca Polaków codziennie trwa! Codziennie jest tutaj kapłan reprezentujący Chrystusa i Kościół.
   W blasku Krzyża codziennie gromadzimy się na Apelu Jasnogórskim o godz. 21.00. A we wszystkie piątki Wielkiego Postu o godz. 21.20 odprawiamy tutaj Drogę Krzyżową.
   
   Szanowni Państwo!
   Jest jeszcze kwestia prawdy. Dzisiaj najważniejsza! Postawmy pytania poważne:
   Czy po roku jesteśmy bliżej prawdy o przyczynach tragedii pod Smoleńskiem?
   Czy po roku jesteśmy bliżej poznania prawdy o ostatnich chwilach uczestników tragicznego lotu?
   Czy dotychczasowe działania i zaniechania ludzi polityki pozwalają nam na konstatację, iż dążą oni do poznania prawdy?
   Mamy prawo znać prawdę!
   Mamy obowiązek znać prawdę!
   Wyjątkowo cynicznie brzmiały rok temu, już kilka dni po tragedii, umoralniające wezwania do pojednania.
   Dusza narodu polskiego nie zna pojednania za wszelką cenę.
   Dusza narodu polskiego ceni prawdę.
   Dusza narodu polskiego kultywuje pamięć o tych, którzy odchodzą do wieczności.
   Należy to uszanować.
   Sprawą fundamentalną jest prawda. Naród nasz nie zna prawdy o dramacie pod Smoleńskiem.
   Prawda jest nieodzowna, konieczna. Jest naszym obowiązkiem!
  
   Kończę słowami, które Ojciec Święty Benedykt XVI wypowiedział do nas Polaków.
   Dzisiaj mówił:
   „Drodzy Polacy, bracia i siostry! Dzisiaj, gdy obchodzicie rocznicę katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem, w której zginął Prezydent waszego kraju i inne osoby udające się na uroczystości w Katyniu, łączę się z wami w tej szczególnej narodowej modlitwie. Niech Chrystus, który jest naszym życiem i zmartwychwstaniem przyjmie ich do swojej chwały i umocni wasze serca w przeżywaniu tego bolesnego doświadczenia. Waszej Ojczyźnie i wszystkim Polakom z serca błogosławię”.
   A 26 maja 2006 roku mówił tutaj, w Warszawie, do nas:
   „Drodzy Bracia i Siostry,
   Proszę was, trwajcie mocni w wierze, przekazujcie ją waszym dzieciom, dawajcie świadectwo łasce, której doświadczyliście w sposób tak obfity przez działanie Ducha Świętego w waszej historii. Niech Maryja, Królowa Polski, wskazuje wam drogę do swego Syna i towarzyszy wam na drodze do szczęśliwej i pełnej pokoju przyszłości. Niech nigdy nie zabraknie w Waszych sercach miłości do Chrystusa i Jego Kościoła. Amen”.
   Dziękuję.
  

sobota, 9 kwietnia 2011

Tylko perspektywa prawdy!


   Adaequatio rei et intellectus - klasyczna definicja prawdy.
   Pan Jezus mówi: „Poznacie prawdę a prawda was wyzwoli” (J 8, 32).
   Wiele głosów daje się słyszeć w tych dniach na temat tragedii pod Smoleńskiem. Włączam się w ten dyskurs tylko z jednej perspektywy: z perspektywy prawdy.
   Czy po roku jesteśmy bliżej prawdy o przyczynach tragedii pod Smoleńskiem?
   Czy po roku jesteśmy bliżej poznania prawdy o ostatnich chwilach uczestników tragicznego lotu?
   Czy dotychczasowe działania i zaniechania ludzi polityki pozwalają nam na konstatację, iż dążą oni do poznania prawdy?
   Mamy prawo znać prawdę!
   Mamy obowiązek znać prawdę!
   Wyjątkowo cynicznie brzmiały rok temu, już kilka dni po tragedii, umoralniające wezwania do pojednania.
   Dusza narodu polskiego nie zna pojednania za wszelką cenę.
   Dusza narodu polskiego ceni prawdę.
   Dusza narodu polskiego kultywuje pamięć o tych, którzy odchodzą do wieczności.
   Należy to uszanować.
   Sprawą fundamentalną jest prawda. Naród nasz nie zna prawdy o dramacie pod Smoleńskiem.
   Wyjątkowym prostactwem byłoby pomijanie tej kwestii. Prawda jest nieodzowna, konieczna. Jest naszym obowiązkiem!
  
   * * *

Msza Święta:
   O błogosławieństwo Boże dla Rodzin Ofiar tragedii pod Smoleńskiem.
    

sobota, 2 kwietnia 2011

Na najbliższe dni...


   Zbliża się pierwsza rocznica tragedii pod Smoleńskiem. Myślę szczególnie o Polakach, z którymi mam zaszczyt modlić się codziennie na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Chciałbym Państwu zostawić tylko jedną myśl na te dni, które dzielą nas od 10 kwietnia Roku Pańskiego 2011:
   Warto w tych dniach nadstawić ucha na te osoby i na te wypowiedzi, które będą wydobywały dobro, które działo się i dzieje się tu – w tym Miejscu Pamięci, Prawdy i Nadziei!
   Powtórzę:
   Warto w tych dniach nadstawić ucha na te osoby i na te wypowiedzi, które będą wydobywały dobro, które działo się i dzieje się tu – w tym Miejscu Pamięci, Prawdy i Nadziei!
   Nic więcej nie dodam.
  
   * * *
  
Msza Święta:
   1.04.2011: Za śp. ks. Kazimierza Lewandowskiego SDB.
   2.04.2011: O błogosławieństwo Boże i zdrowie dla Janiny.
    

czwartek, 24 marca 2011

Informacyjnie, świątecznie, nagląco...


   W piątek, 25 marca, przypada uroczystość Zwiastowania Pańskiego. Weźmy udział we Mszy Świętej!
   Nie obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, zgodnie ze stałą regułą: przypadający w piątek obchód liturgiczny posiadający rangę uroczystości (sollemnitas) znosi obowiązek wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych.
  
DROGA KRZYŻOWA
na KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU
w WARSZAWIE -
- gromadzimy się w miejscu Pamięci, Prawdy i Nadziei
o godz. 21.20!
  
   Z powodu panującego tajemniczego i powszechnego (!) embarga, przypomnę dobrą wiadomość:
   Modlitwa na Krakowskim Przedmieściu w miejscu Pamięci, Prawdy i Nadziei, wybranym przez wrażliwe polskie serca, CODZIENNIE TRWA.
   CODZIENNIE o godz. 21.00 Polacy gromadzą się przy Krzyżu na modlitwie za Ofiary tragedii pod Smoleńskiem, za ich rodziny, za Polskę i Kościół.
   CODZIENNIE jest tam obecny kapłan reprezentujący Chrystusa i Kościół.
   Przekazujmy te informacje innym i przybywajmy na modlitwę, bo czas jest trudny! Ojczyzna jest w potrzebie. A Pan Bóg spodziewa się po nas czegoś lepszego.
   Daje nam Pan Jezus piękną obietnicę: „Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie” (Mt 10, 32).
   
   * * *
  
Msza Święta:
   Za śp. Józefa Kaglika.
   

poniedziałek, 21 marca 2011

Śledztwo w sprawie tragedii pod Smoleńskiem: status quaestionis i ważny Apel


   Dzisiaj mieliśmy okazję słuchać ważnego głosu. Pan Andrzej Melak wypowiadał się na temat śledztwa w sprawie tragedii pod Smoleńskiem: Audio.
   Zbierane są podpisy pod Apelem o umiędzynarodowienie śledztwa. Nasz podpis możemy dołączyć tutaj.
   Przekażmy tę informację dalej!
  
   * * *
  
Msza Święta:
   O błogosławieństwo Boże, dary Ducha Świętego i zdrowie dla ks. Zbigniewa Łepki SDB –  z okazji imienin.
    

wtorek, 22 lutego 2011

Marsz pamięci. 10 miesięcy po katastrofie smoleńskiej. Warszawa 10.02.2011


   Dzisiaj tylko namiary na reportaż z dnia 10 lutego 2011 r. zrealizowany i wyemitowany przez Telewizję Trwam. Głosy Polaków. Cenna dokumentacja.
   Warto obejrzeć:
  
            video - cz. 1 
  
            video - cz. 2
   
   * * *
   
Msza Święta:
   Zgodnie z wolą Ofiarodawcy.
   

niedziela, 30 stycznia 2011

Tekst oryginalny autora

  
Drogocenny dar dla Polski
Modlitwa trwa tutaj codziennie…

Warszawa. Krakowskie Przedmieście. Od 10 kwietnia 2010 roku stało się świadkiem licznej obecności Polaków. Dokonała się wielka tragedia. Zginął Pan Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej z Małżonką, ostatni Prezydent na Uchodźstwie i wielu innych naszych Rodaków. Wśród nich wielu pełniących kluczowe funkcje w naszym państwie. Pamiętamy!
Wrażliwe polskie serca wybrały to miejsce jako Miejsce Pamięci, Prawdy i Nadziei.
Pamięci - bo wspominamy tutaj codziennie 96 osób, które zginęły w katastrofie pod Smoleńskiem.
Prawdy - bo nasz naród jest smagany biczami kłamstwa, widzimy konieczność usilnej modlitwy o prawdę.
Nadziei - bo jesteśmy przekonani, że modlitwa zaowocuje wyjaśnieniem prawdziwych przyczyn katastrofy i przymnoży dobra naszej Ojczyźnie.
Minęło dziewięć miesięcy. Ileż tutaj ma miejsce wydarzeń, spotkań, słów, ludzkich zachowań, odniesień, relacji, inicjatyw. Dokonuje się tutaj zmaganie dobra i zła, szacunku i pogardy, modlitwy i bluźnierstwa, miłości i nienawiści, ufności i podejrzliwości, ocen i pomówień, człowieczeństwa i demoniczności, uczciwości i manipulacji, prawdy i kłamstwa. Przenika się wymiar osobisty, religijny, wymiar serca poszczególnych ludzi i wymiar społeczny, publiczny, polityczny. To jest ludzkie. Polityka to roztropna troska o dobro wspólne. Nade wszystko trwa tutaj modlitwa - polskie serce rozmawia z Panem Bogiem i z naszą Królową.
Jest styczeń 2011 roku. Polacy tutaj codziennie przychodzą. Codziennie towarzyszy im kapłan, reprezentujący Chrystusa i Kościół. Codziennie jest tutaj znak Krzyża - wywyższony! Trwa modlitwa za Polskę. Każdego wieczoru.
Różni ludzie tutaj przychodzą. Nie aniołowie się tu modlą, ale ludzie - z ich historią życia, z ich doświadczeniem, poglądami, zaletami, wadami, intencjami.
To rzecz szlachetna pamiętać o tych, którzy umierają. To rzecz szlachetna wyrażać tę pamięć poprzez modlitwę, która jest, poprzez kontakt z Bogiem, najszlachetniejszym wyrazem ducha ludzkiego. Czynimy to. Pamiętamy i tę pamięć wyrażamy przez modlitwę.
Każdego dziesiątego dnia miesiąca przychodzimy do warszawskich kościołów, aby ofiarować Msze Święte za Tych, którzy zginęli i aby modlić się za ich Rodziny.
Ale jest coś więcej. Powtórzę: codziennie w tym miejscu, Miejscu Pamięci, Prawdy i Nadziei, trwa modlitwa! W tym Miejscu, wybranym przez wrażliwe polskie serca, każdego dnia wieczorem rozbrzmiewa modlitwa za Tych, którzy zginęli pod Smoleńskiem, za ich Rodziny, za Polskę, za naszych Rodaków rozsianych po całym świecie.
         Każdy może tutaj przyjść!
         Każdy może tutaj zapalić znicz!
         Każdy może tutaj odmówić modlitwę!
         I nikt nie ma prawa nikomu dyktować, zakazywać, nikogo przesuwać, bo Gospodarzem tego miejsca jest Bóg! Tak mówi Słowo Boże: „Do Pana należy ziemia i to, co ją napełnia” (Ps 24, 1). Jeśli cała ziemia należy do Boga, więc także i to miejsce należy do Boga.
         Nazywamy to miejsce Uniwersytetem Świętości pod Krzyżem. Tutaj Krzyż codziennie stoi. Stat crux, dum volvitur orbis! Krzyż tutaj jest - jako znak Prawdy, znak Pamięci i znak Nadziei.
         Owocem trwania na modlitwie, tutaj pod Krzyżem, jest świętość polskiego serca.
         Nie można budować dobrej przyszłości Polski na kłamstwie, intrydze i anonimowości!
         Można i należy budować przyszłość Polski na prawdzie, dobru i jawności!
         Tego uczymy się tutaj, w Uniwersytecie Świętości pod Krzyżem.
         Minęło dziewięć miesięcy. Czas na narodziny! Ufajmy, że obecny czas będzie narodzeniem się Większego Dobra w naszej Ojczyźnie.
         Modlitwa jest zwieńczeniem i najbardziej szlachetnym wyrazem ludzkich potencjalności serca i umysłu, najpiękniejszym wyrazem człowieczeństwa - humanitas! Kardynał Joseph Ratzinger pisał o człowieku modlącym się:
         „Czymś naprawdę najgłębszym, czymś, co życie ludzkie czyni w ogóle życiem, jest to, że Bóg kontaktuje się z nami a my z Nim. To jest miarą gwarantującą naszą godność. Dzięki niej żyjemy i odkrywamy nasze człowieczeństwo, obdarowujemy innych i sami jesteśmy obdarzani. A jeśli będziemy żyć według tej miary, świadomi swej przynależności do Boga, to poprzez Boga świat stanie się ludzki” (Kard. J. Ratzinger, Münchener Katholische Kirchenzeitung, 21.5.78, cyt. za: Służyć prawdzie, 26 X, Wrocław 1986).
         Jesteśmy u siebie. To jest nasz kraj. To jest nasza Ojczyna. To jest nasza Stolica. To jest nasza, polska ziemia, po której możemy spokojnie stąpać i na niej się modlić.
         Tragedia pod Smoleńskiem. Politycy niech czynią swoją powinność - uczciwie. Publicyści, dziennikarze i ludzie środowisk różnych niech roztrząsają i nagłaśniają kwestie i niech dochodzą do prawdy. Każdy Polak niech się modli o ujawnienie prawdy. Ono jest możliwe.
         Po to jest ten lapidarny artykuł, aby powiedzieć, przekazać informację, podzielić się dobrą wiadomością: Modlitwa na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, w Miejscu Pamięci, Prawdy i Nadziei, wybranym przez wrażliwe polskie serca – codziennie trwa! Stawiamy się na codzienny Apel o godz. 21.00!
Skromny głos kapłana konkluduję słowem wdzięczności wobec Redakcji Naszego Dziennika za możliwość przekazania tej prostej, dobrej informacji, która, jak ufam, nie będzie bez znaczenia dla Rodzin Ofiar tragicznego lotu i dla Polaków żyjących w kraju i za granicą. Z modlitwy rodzi się nadzieja. Bardzo nam jej potrzeba.
                               ks. Jacek Bałemba SDB


Systematycznie aktualizowane informacje o codziennej modlitwie na Krakowskim Przedmieściu znajdziemy na stronie internetowej moderowanej przez dr. Stanisława Krajskiego:
Refleksję kapłańską znajdziemy tutaj: