Po Soborze Watykańskim II Pan Bóg nie zmienił poglądów.

Zapraszam na mój nowy blog:

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jezus Chrystus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jezus Chrystus. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 kwietnia 2011

Zmartwychwstanie


   Chrystus zmartwychwstał! To nie jest partykularna opinia katolików. Zmartwychwstanie Chrystusa jest obiektywnym faktem. Św. Piotr pisze: „Nie za wymyślonymi bowiem mitami postępowaliśmy wtedy, gdy daliśmy wam poznać moc i przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa, ale nauczaliśmy jako naoczni świadkowie Jego wielkości” (2 P 1, 16).
   Zmartwychwstanie Chrystusa jest bezpiecznym oparciem. Nasz codzienny niepokój i lęk związany z kruchością naszej ludzkiej kondycji, z przemijalnością, z nieuchronną perspektywą śmierci zostaje przezwyciężony niezawodnym odniesieniem do Tajemnicy Zmartwychwstania. Chrystus żyje i „to On mój los zabezpiecza” (Ps 16, 5). Dlatego, kiedy nawiedzają nas myśli pochmurne, spokojnie powtarzamy naszemu Panu: „W Twoim ręku są moje losy” (Ps 31, 16). Gdy w moim sercu mnożą się niepokoje, Twoja pociecha orzeźwia mą duszę (Ps 94, 19). Słowo, które niepokój zamienia na pokój - pokój serca.
   A tam, gdzie świat próbuje nas przestraszyć, tam, gdzie przed krystaliczną Prawdą Ewangelii zamyka się drzwi z obawy przed Żydami, przychodzi Jezus, staje pośrodku i mówi do nas: „Pokój wam!”. A to powiedziawszy, pokazuje nam ręce i bok (por. J 20, 19-20).
   Pan JEST!
   Pan Jezus jest najważniejszy.

   * * *

Msza Święta:
   W intencji Marka - z okazji imienin.
    

poniedziałek, 14 lutego 2011

Kilka dobrych motywów...


   Dzisiaj święto Cyryla i Metodego, Współpatronów Europy. Dobra okazja do tego, aby Panu Bogu podziękować ze niezmierzone dobro, które w ciągu dziejów przyniósł i przynosi Europie Chrystus i Kościół. Dobro to realizowało się i realizuje w sferze ludzkiego serca i w sferze publicznej - w sferze kultury, cywilizacji, polityki. Konieczne jest to spojrzenie integralne.
   Historia Europy to historia świętych i historia kultury wyrosłej z inspiracji Chrystusa i Kościoła.
   Chrystus i Kościół są jednością. Chrystus i Kościół są obiektywną Prawdą. Nie jest to partykularna opinia katolików. Taka jest Prawda.
   Zamykanie się na Chrystusa i Kościół jest życiem w fałszu. Otwarcie się na Chrystusa i Kościół jest przyjęciem Prawdy w sferę własnego człowieczeństwa. Nieodzownym.
   Z racji dzisiejszego święta, wczoraj, na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, odczytałem publicznie słowa Sługi Bożego Ojca świętego Jana Pawła II, które wypowiedział u początku swojego pontyfikatu w dniu 22 października 1978 roku a które powtórzył w swojej adhortacji Christifideles laici - o powołaniu i misji świeckich w Kościele i w świecie. Jest to wołanie do serduszka pojedynczego człowieka, ale jest to także wołanie o powszechną akceptację panowania Chrystusa w sferze publicznej - w wymiarze światowym:
  
   „Pragnę skierować raz jeszcze do wszystkich współczesnych ludzi gorący apel, który wyznaczył początek mojej pasterskiej posługi: „Nie lękajcie się! Otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi! Otwórzcie dla Jego mocy zbawczej granice państw, systemów ekonomicznych, systemów politycznych, rozległe dziedziny kultury, cywilizacji, postępu! Nie lękajcie się! Chrystus wie, «co jest w człowieku». On jeden! A dzisiaj człowiek tak często nie wie, co w nim jest, co jest w głębi jego umysłu i serca. Tak często jest niepewny sensu swojego życia na ziemi. Szarpie nim niepewność, która przeradza się w rozpacz. Pozwólcie zatem — proszę Was, błagam Was z pokorą i ufnością — pozwólcie Chrystusowi mówić do człowieka. On jeden ma słowa życia — tak, życia wiecznego” (ChL 34).
   
   Wczoraj miałem dzień wielu dobrych spotkań.
   Wzruszyło mnie wrażliwe dziecko. „Proszę księdza, mam do księdza zaufanie, chciałabym porozmawiać...” Zdumiewa takie sformułowanie i dojrzałość dziecka z pierwszych klas szkoły podstawowej. Porozmawialiśmy.
   Wieczorem w Warszawie mówi mi student: „Miałem do wyboru: albo być lektorem i wtedy musiałbym przyjmować Komunię Świętą na stojąco albo przestać być lektorem i móc przyjmować Komunię Świętą na klęcząco. Wybrałem”. Klęka.
   Pani, którą spotykam często na Krakowskim Przedmieściu, mówi mi o zamówionych i odprawionych 60 Mszach Świętych w pewnej intencji. Owoc? Postawiono w parafii balaski przed prezbiterium i przywrócono Komunię Świętą na klęcząco. 60 Mszy Świętych! Rozumieją Państwo gorliwość tych ludzi? To są metody.
   No tak to się dobrze dzieje. My tu gadu, gadu a Pan Bóg pracuje w sercach ludzkich. Wielkie Boże dzieła się dokonują. To wspaniałe. Bogu niech będą dzięki za wszystko!

   * * *

Msza Święta:
   W intencji Ofiarodawczyni.
   

czwartek, 6 stycznia 2011

„Upadli na twarz i oddali Mu pokłon” (Mt 2, 11)

   Uroczystość Objawienia Pańskiego to uroczystość wspaniała, przynosząca nam radosną nowinę o powszechności zbawienia.
   Bóg objawia się człowiekowi - wszystkim ludziom! To jest fakt obiektywny. Taka jest prawda. W Jezusie Chrystusie dokonuje się pełnia Objawienia.
   Chrystus objawia się człowiekowi - wszystkim ludziom! To jest fakt obiektywny. Taka jest prawda. O tym mi mówi Kościół Katolicki założony przez samego Chrystusa.
   W tym kontekście musimy uznać całkowitą fałszywość postulatu zrównania wszystkich religii. Gdybyśmy taki postulat spełnili, zdradzilibyśmy Chrystusa i bylibyśmy w błędzie. Słowo Boże klarownie stwierdza: „Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, który wydał siebie samego na okup za wszystkich” (1 Tm 2, 5-6). „I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni” (Dz 4, 12). Taka jest prawda. Nie jest to kwestia opinii i dyskusji, czy demokratycznych uzgodnień. To, że niektórzy zablokowali się i nie przyjmują tej prawdy, to jest ich problem. To, że niektórzy nie wierzą, to nie znaczy, że Bóg kłamie. Mogą i powinni się odblokować. Dla własnego dobra. Perspektywa wieczności nagli! Zbyt duża stawka, by pozwalać sobie na niewiarę!
   Tu jest problem spokojnego oparcia się na Prawdzie i radykalne przezwyciężenie modnej dzisiaj dyktatury agnostycyzmu, relatywizmu i indyferentyzmu. Jezus Chrystus nie kłamie. Jezus Chrystus jest Prawdą i mówi Prawdę. Po prostu.
   Jezus Chrystus żyje w założonym przez siebie Kościele Katolickim, w którym działa, uświęca i zbawia człowieka. Do św. Piotra Pan Jezus powiedział: „Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr czyli Skała, i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie” (Mt 16, 18-19). Żyjący w Kościele Katolickim Jezus Chrystus jest światłością świata - Jego „światłość w ciemności świeci” (J 1, 5).
   Ekumenizm czy dialog międzyreligijny, jeśli prowadzą do odkrycia tej prawdy i prowadzą do Chrystusa i przyjęcia Jego zbawczej obecności w założonym przez Niego Kościele Katolickim, mają sens.
   Ekumenizm czy dialog międzyreligijny, jeśli nie prowadzą do odkrycia tej prawdy i nie prowadzą do Chrystusa i przyjęcia Jego zbawczej obecności w założonym przez Niego Kościele Katolickim, nie mają żadnego znaczenia w perspektywie zbawczej.
   Jeśli wszystkie narody, jak trzej królowie, upadną i oddadzą pokłon Chrystusowi, wtedy dobroczynny Boży Plan Zbawienia się zrealizuje.
   Jeśli każdy człowiek, jak trzej królowie, upadnie i odda pokłon Chrystusowi, wtedy dobroczynny Boży Plan Zbawienia się dopełni.
   „Mówi głupi w swoim sercu: «Nie ma Boga»” (Ps 53, 2). Człowiek mądry skłania swoją mądrą głowę, klęka na dwa kolana przed Chrystusem, uniża się w postawie najgłębszej czci, uwielbienia, adoracji. Trzej Królowie - poganie - uznali Boga w Chrystusie. „Upadli na twarz i oddali Mu pokłon” (Mt 2, 11). To jest mądrość: klęknąć przed Chrystusem!
   Najważniejszym miejscem i czasem adoracji i kultu jest Msza święta, święta liturgia Kościoła Katolickiego. Idziemy dzisiaj wraz Królami oddać pokłon Panu - miła powinność serca i skuteczne lekarstwo na szkaradny grzech antropocentryzmu. Bóg ponad wszystko. Więc przyjmijmy Komunię Świętą klęcząc!
   „Powstań, świeć, Jeruzalem, bo przyszło twe światło i chwała Pana rozbłyska nad tobą. Bo oto ciemność okrywa ziemię i gęsty mrok spowija ludy, a ponad tobą jaśnieje Pan i Jego chwała jawi się nad tobą” (Iz 60,1-3).
   Świętujmy z radością!
   * * *
Msza Święta:
   5.01.2011: Za śp. Kazimierza Kowacza.
   6.01.2011: Za śp. Alojzego Mirskiego i rodziców.