Po Soborze Watykańskim II Pan Bóg nie zmienił poglądów.

Zapraszam na mój nowy blog:

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Abp Sławoj Leszek Głódź. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Abp Sławoj Leszek Głódź. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 sierpnia 2010

Dziękuję Wam za modlitwę!

   Ktoś powiedział mi dzisiaj: „To nie jest walka z krzyżem, to jest walka z Bogiem”. Ta osoba, lepiej niż wielu „mądrych”, uchwyciła najgłębszy, duchowy wymiar sprawy. Wierzący otacza Krzyż czcią i szacunkiem. Ateista wojujący wierzga przeciw Bogu. Nadaremnie! Pan Bóg pozostanie Bogiem. Krzyż pozostanie znakiem zbawienia. A wróg Boga ma perspektywę wiecznego i nieodwracalnego potępienia. Rozumiemy całą powagę sytuacji.
  
   Apel Jasnogórski i maryjna modlitwa wieczorna pod Krzyżem - Różaniec! Później przeszliśmy pod pomnik Sługi Bożego Kardynała Stefana Wyszyńskiego, gdzie odnowiliśmy Śluby Jasnogórskie - teksty wydrukowała jedna z Pań - i odmówiliśmy modlitwę o beatyfikację Prymasa Tysiąclecia.
  
   Wielu modli się przy Krzyżu - starsi, ludzie w średnim wieku, młodzież, dzieci. Różne głosy słyszy się na ich temat. Jako ksiądz chcę wypowiedzieć głośno, jasno, dobitnie i publicznie słowo proste i serdeczne do modlących się:
Dziękuję Wam za Waszą obecność przy Krzyżu! Dziękuję Wam za Waszą modlitwę za Polskę!
  
   * * *
  
   Zachęcam do posłuchania lub przeczytania Kazania wygłoszonego na Jasnej Górze przez Arcybiskupa Sławoja Leszka Głodzia.
  
   * * *
  
Msza święta:
   O błogosławieństwo Boże dla wszystkich, którzy modlą się pod Krzyżem na Krakowskim Przedmieściu oraz we wszystkich intencjach wpisywanych do Skrzynki intencji na moim blogu.
  

środa, 18 sierpnia 2010

Uniwersytet Świętych (2)

   Pasterze mają w Kościele zaszczytny obowiązek troski o wiernych. Przerażający jest rachunek sumienia, jaki robi dzisiaj pasterzom prorok Ezechiel (I czytanie), a raczej sam Pan Bóg ustami proroka. Konkluzja jest pełna nadziei: bo ostatecznie sam Pan Bóg jest Pasterzem - troskliwym, czuwającym i zawsze uważnym, i obecnym wśród swoich.
   Politycy też mają swoją misję do spełnienia. Nie powinni wchodzić w zakres tego, co należy do kompetencji Kościoła. Politycy powinni realizować to, co do nich należy.
   Interesująca i intrygująca jest historia relacji między państwem a Kościołem, między politykami a pasterzami Kościoła.
   Oto jeden sympatyczny epizod – z IV wieku:

   „Prawdziwy biskup
   Zdarzyło się, że cesarz Teodozjusz, obejmując tron Wschodu po nieszczęsnym Walensie, przyjął wszystkie panujące tam zwyczaje. W Konstantynopolu cesarz zasiadał w katedrze wśród duchowieństwa, uważając się za kogoś w rodzaju szefa biskupów. Gdy zjawił się w Mediolanie, zasiadł również w prezbiterium. Ambroży poprosił cesarza, żeby zechciał łaskawie przejść do części przeznaczonej dla świeckich. Teodozjusz, zaskoczony, zastosował się do żądania biskupa. Potem, nawet w Konstantynopolu, nie zajmował już miejsca przeznaczonego dla kleru.
   Nawiązując do epizodu w Mediolanie, cesarz powiedział: Spotkałem tylko jednego prawdziwego biskupa - Ambrożego z Mediolanu!
   (Ks. Z. Podlejski, Święci (nie)święci. Epizody z życia świętych).
  
   Tak mi się ten epizod kojarzy z dzisiejszą wypowiedzią Arcybiskupa Sławoja Leszka Głodzia. Oczywiście, nie tylko z tą wypowiedzią i nie tylko tego biskupa.
   * * *
   Koniecznie przeczytajmy o dzisiejszej audiencji Ojca świętego Benedykta XVI.
   * * *
   Zachęcam do codziennego czytania i rozważania Słowa Bożego, które odczytywane jest podczas codziennych Mszy Świętych. Teksty znajdziemy nad flagą, w dziale „Liturgia dzisiaj” - kliknijmy TOLLE, LEGE! (Bierz, czytaj!) i tam wybierzmy link „Czytania liturgii Mszy św.”. To Słowo jest ważniejsze od wszystkich blogów na świecie razem wziętych. To Pan Bóg mówi - przez Kościół i w Kościele.
   * * *
   Dzisiejsza modlitwa pod Krzyżem. Chcę publicznie powiedzieć dobre słowo o ks. Stanisławie Małkowskim. Potrafił dostrzec obecność współbrata w kapłaństwie, podkreślić fakt jego imienin, poprowadzić za niego modlitwę, udzielić głosu. Szczegół świadczący o wrażliwości kapłańskiego serca. Za to ks. Stanisławowi dziękuję.
   Pewna Pani Profesor, której nazwiska nie chcę tutaj z pewnych racji podawać, napisała: „Uważam, że należy szanować tych, którzy chcą modlić się przed krzyżem, który postawili przed pałacem swojego Prezydenta.”

   * * *
Msza Święta:
   W intencji s. Numilli - o świętość, błogosławieństwo Boże i odważną wierność w wypełnianiu Woli Bożej.