Po Soborze Watykańskim II Pan Bóg nie zmienił poglądów.

Zapraszam na mój nowy blog:

niedziela, 4 grudnia 2011

„W blasku Jasnej Góry” – kilka informacji (2)


   Informacja bibliograficzna:
   Ks. Jacek Bałemba SDB, W blasku Jasnej Góry. Kazania do Polaków ze szczytu jasnogórskiego. Nowenna przed uroczystością Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, 17-24 sierpnia 2011 r., Wydawnictwo św. Tomasza z Akwinu, Warszawa 2011, s. 108, ISBN 978-83-86535-54-5.
  
   Dedykacja, którą pozwoliłem sobie zamieścić jest taka: Polakom, którzy nasz los zawierzają naszej Królowej, Jasnogórskiej Wspomożycielce.
  
   Książka  W blasku Jasnej Góry w znacznej części jest owocem posługi kaznodziejskiej, którą miałem zaszczyt pełnić w dniach nowenny przed uroczystością Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej od 17 do 24 sierpnia 2011 r.. Kazania głosiłem ze szczytu jasnogórskiego – zaszczytna ambona! Do wygłoszenia nowennowych kazań Anno Domini 2011 otrzymałem zaproszenie od Przewielebnego Ojca Przeora Romana Majewskiego. W książce W blasku Jasnej Góry znalazła się przedmowa pisana życzliwym piórem Ojca Przeora. Za zaproszenie i za zamieszczone w książce słowo uprzejmie Czcigodnemu Ojcu Przeorowi dziękuję.
  
   Do współpracy zaprosiłem także intelektualistów polskich, osoby zasłużone dla polskiej kultury. Ich twórcze, kompetentne dokonania są drogocennym wkładem w budowanie potencjału dobra w naszej Ojczyźnie – także o szerszym międzynarodowym zasięgu.
   Słowem kompetentnym i życzliwym zaszczycili mnie:
   Ks. prof. zw. dr hab. Stanisław Urbański z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, Kierownik Sekcji Teologii Duchowości, Katedry Teologii Życia Duchowego i Katedry Mistyki Chrześcijańskiej.
   Prof. zw. dr hab. Edward Darżynkiewicz, biochemik, pracuje w Zakładzie Biofizyki na Wydziale Fizyki UW, profesor zwyczajny Uniwersytetu Warszawskiego.
   Czesław Ryszka, pisarz i polityk, poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1997-2001, Senator Rzeczypospolitej Polskiej VI i VII kadencji, publicysta tygodnika „Niedziela”, autor ponad 60 książek z dziedziny literatury, historii oraz teologii; napisał m.in. trylogię: „Jasnogórska opowieść”, „Przeor Kordecki” oraz „Blizny”. Jest autorem licznych książek biograficznych o świętych, w tym najnowszej o bł. księdzu Jerzym Popiełuszce – „Tajemnica życia i śmierci” (Salwator 2010). W tymże wydawnictwie ukazała się również jego książka w obronie symboli religijnych, zatytułowana „Niechciany krzyż”.
   Alina Czerniakowska, dziennikarka, autorka wielu filmów dokumentalnych dotyczących białych plam historii Polski.
   Temida Stankiewicz-Podhorecka, dziennikarka, publicystka, krytyk teatralny. Od lat obserwuje życie teatralne, w swoim dorobku ma wiele publikacji poświęconych kulturze, autorka książki o Marku Hłasce oraz filmów telewizyjnych o Pawle Jasienicy, Marku Hłasce i Antonim Słonimskim; publicystka Naszego Dziennika”.
   Dr Stanisław Krajski, filozof, publicysta, autor wielu pozycji książkowych i artykułów.
   Uprzejmie dziękuję wszystkim Autorom za podzielenie się refleksją na łamach książki. Ufam, że dla Czytelników będzie ona refleksją owocną, harmonijnie łączącą się z treścią słowa głoszonego z jasnogórskiego szczytu.
   

sobota, 3 grudnia 2011

„W blasku Jasnej Góry” – kilka informacji (1)


   Z datą – znaczącą! – 11 listopada 2011 została wydana książka W blasku Jasnej Góry. Chciałbym tutaj – w kilku odcinkach – umieścić nieco informacji na jej temat.
   Dzisiaj, w maryjny pierwszosobotni wieczór, napiszę tylko, że pierwszym ważnym elementem książki jest modlitwa do codziennego odmawiania, której towarzyszy reprodukcja obrazu Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej:

Akt zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi,
Królowej Polski

   Niepokalana Matko Jezusa i Matko moja – Maryjo, Królowo Polski! Biorąc za wzór Błogosławionego Jana Pawła II mówię dziś: cały(a) jestem Twój(a). Twojemu Niepokalanemu Sercu zawierzam całego(ą) siebie, wszystko czym jestem; mój umysł, serce, wolę, ciało, zmysły, emocje, pamięć, zranienia, słabości, moją przeszłość od chwili poczęcia, teraźniejszość i przyszłość wraz ze śmiercią cielesną – każdy mój krok, czyn, słowo i myśl. Twojemu Niepokalanemu Sercu zawierzam także moją rodzinę i wszystko, co posiadam. Tobie oddaję wszystkie moje prace, modlitwy i cierpienia.
   Ty najlepsza Matko chroń mnie i moich bliskich od Złego. Upraszaj nam łaski potrzebne do przemiany i uzdrowienia. Prowadź po drogach życia i posługuj się nami do budowania Królestwa Twojego Syna Jezusa Chrystusa – jedynego Zbawiciela świata, od którego pochodzi wszelkie dobro, prawda i życie. Amen.
  
   Imprimatur, Bp Jan Wątroba, Częstochowa, 2.10.2008 r., L. Dz. 807.

  

piątek, 2 grudnia 2011

Szlachetne duchowe słowo na dni Adwentu


   Z dzieła św. Anzelma, biskupa, Proslogion
   (rozdz. 1)

   Pragnienie Boga

   Dalejże, marny człowieczku! Opuść na chwilę twoje zajęcia, uchyl się nieco od nawału twych myśli. Odrzuć ciążące ci troski, odłóż pochłaniające cię prace. Zajmij się choć trochę Bogiem, spocznij w Nim przez chwilę.
   Wejdź do wnętrza swego serca, wyklucz wszystko, co nie jest Bogiem i co nie prowadzi do Niego. Zamknij wejście i szukaj Jego samego. A teraz, o moje serce, przemów do Boga i powiedz: Oblicza Twego poszukuję, "szukam, Panie, Twojego oblicza". Panie, mój Boże, pouczaj teraz moje serce, gdzie i jak Cię szukać, gdzie i jak Cię znaleźć.
   Jeżeli, Panie, nie jesteś tu, to gdzie mam Cię szukać? Jeżeli zaś jesteś wszędzie, to czemu nie widzę Cię obecnego? Wiem, przebywasz w niedostępnej światłości, ale gdzież ona jest i jak do niej dojdę? Albo kto mnie tam poprowadzi i wprowadzi, abym Cię w niej ujrzał? I wreszcie, dzięki jakim znakom Cię odnajdę, w jakich rysach rozpoznam Twoje oblicze? Nigdy Cię dotąd nie widziałem, Panie, mój Boże, nie znam Twojego oblicza.
   Najwyższy Panie, cóż pocznie Twój wygnaniec, będący tak daleko od Ciebie? Cóż pocznie Twój sługa, udręczony miłością ku Tobie, a tak daleko rzucony od Twego oblicza? Wyrywa się ku Tobie, a jakaż dal dzieli go od Ciebie! Pragnie przybliżyć się do Ciebie, a tak niedostępne jest miejsce, w którym przebywasz. Pragnie Cię znaleźć, a nie wie, gdzie jesteś. Usiłuje Cię szukać, a nie zna Twego oblicza.
   Jesteś moim Bogiem i Panem, a nigdy Cię nie widziałem. Tyś mnie stworzył i odnowił, i wszystko, co mam, pochodzi od Ciebie, a jeszcze nie poznałem Ciebie. Stworzyłeś mnie, abym Cię oglądał, a jeszcze nie spełniłem mego przeznaczenia.
   Jak długo tak będzie, Panie? Jak długo będziesz zapominał o nas; dokąd będziesz kryć przed nami oblicze? Kiedy wejrzysz i nas wysłuchasz? Kiedy oświecisz nasze oczy i ukażesz nam swoje oblicze? Kiedy do nas powrócisz?
   Wejrzyj, Panie, wysłuchaj i oświeć nas, i ukaż się nam. Przywróć nam siebie, a będzie to naszym dobrem. Jest nam tak źle bez Ciebie. Nic nie znaczymy bez Ciebie, ale niech Cię wzruszą nasze mozolne wysiłki, by dotrzeć do Ciebie.
   Naucz mnie, jak mam Cię szukać, i ukaż się poszukującemu! Bo nie mogę Cię szukać, jeśli mnie nie pouczysz, ani Cię znaleźć, jeżeli się nie ukażesz. Obym Cię szukał swym pragnieniem, obym Cię pragnął szukając, obym Cię znalazł miłując, a miłował znajdując.
  
   * * *
   
   Na dni Nowenny przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny proponuję Szanownym Czytelnikom uważną i wnikliwą lekturę bulli bł. Piusa IX Ineffabilis Deus. Niechaj sama Najświętsza Dziewica uprosi nam światło Ducha Świętego, abyśmy coraz głębiej wnikali w tajniki nieomylnego Magisterium Kościoła Katolickiego.
  
   Przed codzienną lekturą z szacunkiem i pokorą pozdrówmy Niepokalaną:
   Ave, Maria, gratia plena, Dominus tecum; benedicta tu in mulieribus, et benedictus fructus ventris tui, Iesus. Sancta Maria, mater Dei, ora pro nobis peccatoribus, nunc et in hora mortis nostrae.
   Amen.
  
   audio
   

czwartek, 1 grudnia 2011

Informacja – jeszcze o liturgii

   W związku z wczoraj umieszczoną informacją ze strony Radia Watykańskiego, uprzejmie zachęcam do zapoznawania się z tematyką dotyczącą liturgii Kościoła Katolickiego. Nie brakuje w tym zakresie materiałów. Wiele linków znajdziemy w alfabetycznie uporządkowanym sektorze tematycznym pod flagą, m.in. w działach: „Aktualności liturgiczne”, „Benedykt XVI”, „Eucharystia”, „Kierunek modlitwy liturgicznej!”, „Klękajmy!”, „Komunia na rękę – NIE!”, „Krzyż w centrum ołtarza!”, „Liturgia”, „Missa”, „Traditio”.
   Warto zwrócić szczególnie uwagę na głosy z Watykanu z ostatnich kilku lat. Prefekt Kongregacji Kultu i Dyscypliny Sakramentów Kard. Antonio Cañizares Llovera w marcu  2011 powiedział: „Benedykt XVI powołując mnie do Watykanu, polecił mi krzewić szeroki i dynamiczny ruch liturgiczny, by przywrócić prawdziwe znaczenie liturgii i odnowić jej ducha w Kościele”.

   „Postulowana już przez kard. Ratzingera «reforma reformy» chce uniknąć błędów, które popełniono przed niemal 50 laty. Nie będzie więc działania w pośpiechu. Papież pragnie raczej zainicjować w całym Kościele nowy, wyraźny i dynamiczny ruch liturgiczny – mówił kard. Cañizares w grudniu 2010 roku. Jego zadaniem będzie ukazanie między innymi piękna liturgii. «Musimy też ożywić ducha liturgii. I z tego względu bardzo ważne są niektóre elementy wprowadzone do papieskich nabożeństw, jak orientacja akcji liturgicznej, krzyż pośrodku ołtarza, komunia na kolanach, chorał gregoriański, czas na ciszę, piękno sztuki sakralnej»”.

   Proste przypomnienie: pierwszym nauczycielem wiary i pierwszym liturgiem Kościoła jest Ojciec Święty. Dla katolika to oczywiste.
  
   * * *
  
   Na dni Nowenny przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny proponuję Szanownym Czytelnikom uważną i wnikliwą lekturę bulli bł. Piusa IX Ineffabilis Deus. Niechaj sama Najświętsza Dziewica uprosi nam światło Ducha Świętego, abyśmy coraz głębiej wnikali w tajniki nieomylnego Magisterium Kościoła Katolickiego.
   Przed codzienną lekturą z szacunkiem i pokorą pozdrówmy Niepokalaną:
   Ave, Maria, gratia plena, Dominus tecum; benedicta tu in mulieribus, et benedictus fructus ventris tui, Iesus. Sancta Maria, mater Dei, ora pro nobis peccatoribus, nunc et in hora mortis nostrae.
   Amen.
   
   audio
    

środa, 30 listopada 2011

Aktualności watykańskie


   Nasz Ojciec Święty Benedykt XVI od 2008 roku powrócił do praktyki Komunii Świętej w postawie klęczącej. Na ten temat pisał jeszcze jako kardynał w doniosłym dziele Duch liturgii. Kwestia jest wysoce aktualna i poruszana przez najbliższych współpracowników Ojca Świętego. Oto kolejna już wiadomość, jaką znajdujemy na stronie internetowej Radia Watykańskiego. Niechże się tą informacją szczerze ucieszą ci wszyscy, którzy - za wzorem Świętych - są katolikami, to znaczy przeżywają swoją wiarę w jedności z Następcą św. Piotra. Niechże się tą informacją szczerze ucieszą katolicy posłuszni Ojcu Świętemu: w uszanowaniu centralnego miejsca Krzyża na ołtarzu i Komunii Świętej w postawie klęczącej. Tak uczy nasz Papież – własnym przykładem. A jak wiadomo verba docent, exempla trahunt… Przeczytajmy z uwagą!

   Radio Vaticana 22/11/2011

   Papieski ceremoniarz: dbałość o szczegóły w liturgii pomaga w spotkaniu z Bogiem

   Papież przywiązuje wielką wagę do szczegółów w liturgii. To bowiem dzięki nim Msza staje się prawdziwą rozmową z naszym Panem – powiedział papieski ceremoniarz w wywiadzie dla agencji CNA. Benedykt XVI często powtarza, że liturgia to najdoskonalsza adoracja – wspomina ks. Guido Marini. Dlatego tak ważne miejsce zajmuje w jego Mszy krucyfiks. W czasie konsekracji oczy i serca wszystkich powinny być zwrócone na krzyż, na Tego, który stanowi centrum liturgii. W ten sposób odnawia się Jego zbawcza ofiara miłości – wyjaśnił ks. Marini. Papieski ceremoniarz zaznaczył, że liturgia składa się z małych rzeczy i dlatego dbałość o szczegóły jest tak ważna. Klękanie przy przyjmowaniu Komunii czy zachowanie ciszy i skupienia wzmacnia w wiernych postawę adoracji i pozwala im doświadczyć Boga – dodał mistrz papieskich ceremonii liturgicznych w wywiadzie dla amerykańskiej agencji.

   kb/ ewtn

   * * *

   Na dni Nowenny przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny proponuję Szanownym Czytelnikom uważną i wnikliwą lekturę bulli bł. Piusa IX Ineffabilis Deus. Niechaj sama Najświętsza Dziewica uprosi nam światło Ducha Świętego, abyśmy coraz głębiej wnikali w tajniki nieomylnego Magisterium Kościoła Katolickiego.

   Przed codzienną lekturą z szacunkiem i pokorą pozdrówmy Niepokalaną:
   Ave, Maria, gratia plena, Dominus tecum; benedicta tu in mulieribus, et benedictus fructus ventris tui, Iesus. Sancta Maria, mater Dei, ora pro nobis peccatoribus, nunc et in hora mortis nostrae.
   Amen.

   audio
  

wtorek, 29 listopada 2011

Bł. Pius IX, Bulla Ineffabilis Deus


   Bł. Pius IX bullą Ineffabilis Deus w Roku Pańskim 1854 ogłosił dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny.
   Dzisiaj rozpoczynamy Nowennę przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, która przypada 8 grudnia.
   Na dni Nowenny proponuję Szanownym Czytelnikom uważną i wnikliwą lekturę tego dokumentu. Niechaj sama Najświętsza Dziewica uprosi nam światło Ducha Świętego, abyśmy coraz głębiej wnikali w tajniki nieomylnego Magisterium Kościoła Katolickiego.

         tekst bulli

   Przed codzienną lekturą z szacunkiem i pokorą pozdrówmy Niepokalaną:
   Ave, Maria, gratia plena, Dominus tecum; benedicta tu in mulieribus, et benedictus fructus ventris tui, Iesus. Sancta Maria, mater Dei, ora pro nobis peccatoribus, nunc et in hora mortis nostrae.
   Amen.

         audio
   

Z troską o rzymskokatolickich parafiach w Polsce…


   Jeśli w parafii – mimo wieloletniego zwyczaju – likwiduje się jedną z codziennych Mszy Świętych, to nie jest to powód do radości.
   Jeśli w parafii – mimo wieloletniego zwyczaju – pomija się wystawienie Najświętszego Sakramentu w pierwszy piątek miesiąca, to nie jest to powód do radości.
   Jeśli w parafii komuś przeszkadza Krzyż stawiany w centrum ołtarza – tak jak to, zgodnie z wielowiekowym zwyczajem, czyni Jego Świątobliwość Benedykt XVI – to nie jest to powód do radości.
   Jeśli w parafii komuś przeszkadza ksiądz, który stawia Krzyż w centrum ołtarza – tak jak to czyni Jego Świątobliwość Benedykt XVI – to nie jest to powód do radości.
   Jeśli w parafii komuś przeszkadza ksiądz, który – zgodnie z wielowiekowym zwyczajem Kościoła – stosuje Kanon Rzymski (I Modlitwę Eucharystyczną), to nie jest to powód do radości.
   Jeśli w parafii z powyższych racji są nakładane na kapłana sankcje i uniemożliwia mu się odprawianie Mszy Świętej jako głównemu celebransowi, to nie jest to powód do radości.
   Jeśli w parafii – wbrew wielowiekowemu zwyczajowi klękania – stawia się ludzi na baczność przy przyjmowaniu Komunii Świętej, to nie jest to powód do radości.
   Jeśli w parafii – wbrew wielowiekowemu szlachetnemu zwyczajowi klękania – wprowadza się Komunię Świętą na rękę, stwarzając permanentne niebezpieczeństwo profanacji Najświętszego Sakramentu, to nie jest to powód do radości.
   Jeśli w parafii zmniejsza się ilość godzin, w których drzwi kościoła są otwarte, aby dać wiernym sposobność do modlitwy przed Najświętszym Sakramentem, to nie jest to powód do radości.
   Potrzeba wiele modlitwy za taką parafię. Wiele modlitwy.
   Jest problem trwającego ucisku modernistycznego. Jest problem skali zdrady Tradycji. Jest problem eliminowania katolickich zwyczajów. Kwestie poważne.

   * * *

   Codziennie módlmy się w intencji naszej Ojczyzny!
   Codziennie gromadźmy się z Różańcem w ręku w miejscach publicznych!
   Chodzi o miejsca publiczne, ogólnie dostępne – w miastach, miasteczkach, na osiedlach, na wsiach, przy krzyżach, przy figurach, przy kapliczkach; w całej Polsce i za granicą.
   Módlmy się codziennie w tych miejscach za Ojczyznę odmawiając przynajmniej jeden dziesiątek Różańca!
 

Śp. Michalina Mazur (1956-2011)


   Śp. Michalina Mazur urodziła się 16 lutego 1956 roku w Rudniku (woj. lubelskie). Zmarła 22 listopada 2011 roku w Częstochowie. Msza Święta pogrzebowa została odprawiona w Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Częstochowie na Stradomiu dnia 25 listopada 2011 roku o godz. 14.00. Pogrzeb odbył się na cmentarzu parafialnym tejże parafii znajdującym się w pobliskiej dzielnicy Zacisze.
   Osoba wielce zasłużona dla salezjanów. Przez wiele lat pracowała ofiarnie w Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Częstochowie i Parafii Św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Białej k. Częstochowy.
   W kazaniu wspomniałem o trzech wymiarach jej życia: modlitwa, praca, cierpienie. Życie spełnione.
   Nie zawsze za spełniane dobro spotyka człowieka ludzka wdzięczność. Nie zawsze są tłumy na pogrzebie osób, które nie mając wielkiego wykształcenia, życie przeżyły szlachetnie – pracowicie, ofiarnie i pobożnie. Jest Ktoś ważniejszy, kto ocenia i docenia: Pan Bóg. Podczas Mszy Świętej odczytałem jako pierwsze czytanie fragment Apokalipsy św. Jana Apostoła:
 „Błogosławieni, którzy w Panu umierają – już teraz.
 Zaiste, mówi Duch, niech odpoczną od swoich
   mozołów, 
 bo idą wraz z nimi ich czyny” (Ap 14, 13).
   Requiescat in pace!

   Za śp. Michalinę Mazur zostanie odprawionych pięć zamówionych Mszy Świętych.
   W Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Częstochowie przy ul. Kościelnej (dolny kościół):
   1. 21.12.2011, godz. 18.00 – od uczestników
                                            pogrzebu.
   2. 25.01.2012, godz. 18.00 – od uczestników
                                            pogrzebu.
   Na Jasnej Górze:
   3. Od Anny Gawęda z rodziną.
   4. Od Marii Frejus z rodziną.
   5. Od Janiny Kurdyś.
   

niedziela, 27 listopada 2011

24.11.2011, Połączenie telefoniczne z Krakowskim Przedmieściem: słówko wieczorne i błogosławieństwo



video: ZosiaGulbin
   
Artykuł, o którym mówiłem w słówku wieczornym jest dostępny TUTAJ.
Koniecznie przeczytajmy z uwagą!
  
   Przy tej okazji przypominam, że w alfabetycznie uporządkowanym sektorze tematycznym pod flagą (niżej, po lewej stronie) znajdziemy dział: "Krzyż w centrum ołtarza!". Umieszczam tam linki do artykułów związanych z tą tematyką - w większości są to dobre sygnały z Watykanu. Warto się z tymi tekstami zapoznać!
   

sobota, 26 listopada 2011

Pius XI, Encyklika Quas primas (15)


   Kończymy cierpliwą lekturę dokumentu fundamentalnego dla zrozumienia Chrystusowego królowania. Jego Świątobliwość Papież Pius XI podaje nam wyborną katolicką doktrynę, abyśmy ją zrozumieli umysłem oświeconym przez Ducha Świętego i przyjęli sercem wierzącym. Oto konkluzja encykliki Quas primas.

   Błogosławieństwa święta Chrystusa Króla 

   Pozwólcie jeszcze, Czcigodni Bracia, że przy końcu tej encykliki pokrótce zaznaczymy, jakich korzyści życzymy sobie i jakich się spodziewamy z tej publicznej czci Chrystusa Króla, tak dla dobra Kościoła i społeczeństwa świeckiego, jak i dla poszczególnych wiernych.
   Zaiste, kiedy będziemy oddawać cześć królowaniu Pańskiemu, powinniśmy przypomnieć to ludziom, że Kościół, jako społeczność doskonała, ustanowiona przez Chrystusa, domaga się, i to z prawa przyrodzonego, którego zrzec się nie może, pełnej wolności i niezależności od władzy świeckiej i że w wykonywaniu powierzonego sobie od Boga urzędu nauczania, rządzenia i prowadzenia do wiecznego szczęścia tych wszystkich, którzy należą do królestwa Chrystusa, Kościół nie może zależeć od czyjejś woli.
   Zarazem tę samą wolność winno państwo zostawić zakonom i zgromadzeniom, męskim i żeńskim, które są bardzo dzielnymi pomocnikami Pasterzy Kościoła i jak najbardziej przyczyniają się do rozszerzenia i utrwalenia królestwa Chrystusowego, już to zwalczając świętymi ślubami zakonnymi potrójną pożądliwość świata, już to przez dążenie do doskonalszego życia sprawiają, iż świętość owa, która według woli boskiego Założyciela ma zdobić i czynić znanym Kościół, wiecznie i wciąż, coraz to wspanialszym blaskiem promienieje i jaśnieje przed oczami wszystkich.
   Doroczne zaś obchodzenie tego święta napomni także państwa, że tak jednostki, jak i władze i rządzący mają obowiązek czcić publicznie Chrystusa i Jego słuchać; przywiedzie im bowiem na myśl ów sąd ostateczny, na którym Chrystus, nie tylko usunięty z życia publicznego, lecz także przez wzgardę zlekceważony i zapoznany, bardzo surowo pomści tak wielkie zniewagi, ponieważ godność Jego królewska tego się domaga, aby wszystkie państwa tak w wydawaniu praw i w wymierzaniu sprawiedliwości, jak też w wychowaniu młodzieży w zdrowej nauce i czystości obyczajów zastosowały się do przykazań Bożych i zasad chrześcijańskich.
   A nadto ileż przedziwnej mocy i cnót będą mogli zaczerpnąć wierni z rozważania tych rzeczy, aby dusze swoje kształtować według prawideł życia chrześcijańskiego. Albowiem jeżeli Chrystusowi Panu dana jest wszelka władza na niebie i na ziemi, jeżeli ludzie, najdroższą Jego Krwią odkupieni, na mocy nowego niejako prawa podlegają Jego władzy, jeżeli wreszcie ta władza obejmuje całą naturę człowieka, to jasną jest rzeczą, że nie ma w nas żadnej władzy, która by wyjęta była spod tego panowania.
   Przeto  powinien On królować w umyśle człowieka, którego obowiązkiem jest z zupełnym poddaniem się, niezachwianie i stale uznawać prawdy objawione i naukę Chrystusa; niech Chrystus króluje w woli, która powinna słuchać praw i przykazań Bożych; niech króluje w sercu, które, wzgardziwszy pożądliwościami przyrodzonymi, winno nade wszystko Boga kochać i do Niego jedynie należeć; niechaj króluje Chrystus w ciele i jego członkach, które jako narzędzia, lub – że użyjemy słów św. Pawła Apostoła (Rzym. 6, 13): jako „zbroja sprawiedliwości Boga” mają służyć do wewnętrznego uświęcenia dusz. A to wszystko, jeżeli zostanie wiernym gruntownie i jasno przedstawione do rozważania, o wiele łatwiej będzie można pociągnąć ich do najwyższej doskonałości.
   Oby się to stało, Czcigodni Bracia, iżby także i ci, którzy są poza Kościołem, zapragnęli słodkiego jarzma Chrystusowego i przyjęli je dla swego zbawienia, a my wszyscy, którzy z miłosierdzia Opatrzności Bożej jesteśmy w Kościele, abyśmy nie ociężale, lecz gorliwie, z miłością i święcie nosili to jarzmo; dostosowawszy zaś życie nasze według praw Królestwa Bożego, abyśmy się radowali obfitością zbawiennych owoców i, uznani przez Chrystusa jako dobrzy i wierni słudzy, stali się uczestnikami wiecznej wraz z Nim szczęśliwości i chwały w królestwie Jego niebieskim.
   To życzenie i pragnienie niech będzie dowodem Naszej ku Wam, Czcigodni Bracia, ojcowskiej miłości przy zbliżającej się uroczystości Narodzenia Pana Naszego Jezusa Chrystusa; i jako zapowiedź łask bożych przyjmijcie apostolskie błogosławieństwo, którego Wam, Czcigodni Bracia, i duchowieństwu i ludowi Waszemu najmiłościwiej udzielamy.

   Dan w Rzymie u św. Piotra dnia 11 grudnia w roku świętym 1925, w czwartym roku Naszego Pontyfikatu. 

   Pius Papież XI
   11 grudnia 1925 r.

   * * *

   Codziennie módlmy się w intencji naszej Ojczyzny!
   Codziennie gromadźmy się z Różańcem w ręku w miejscach publicznych!
   Chodzi o miejsca publiczne, ogólnie dostępne – w miastach, miasteczkach, na osiedlach, na wsiach, przy krzyżach, przy figurach, przy kapliczkach; w całej Polsce i za granicą.
   Módlmy się codziennie w tych miejscach za Ojczyznę odmawiając przynajmniej jeden dziesiątek Różańca!
  

piątek, 25 listopada 2011

Pius XI, Encyklika Quas primas (14)


   Ustanowienie święta Chrystusa Króla

   Przeto  powagą Naszą apostolską ustanawiamy święto Pana Naszego Jezusa Chrystusa Króla, które ma być obchodzone na całym świecie corocznie, w ostatnią niedzielę miesiąca października, tj. w niedzielę poprzedzającą uroczystość Wszystkich Świętych. Polecamy również, aby w tym dniu corocznie odnawiano poświęcenie całego rodu ludzkiego Najświętszemu Sercu Pana Jezusa, które Poprzednik Nasz, świętej pamięci Pius X, nakazał powtarzać każdego roku; w tym jednak tylko roku pragniemy obchodzić to święto dnia 31 bieżącego miesiąca, którego to dnia sami odprawimy pontyfikalne nabożeństwo ku czci Chrystusa Króla i zarządzimy, by to poświęcenie odbyło się w Naszej obecności. Albowiem sądzimy, że nie możemy lepiej i stosowniej zakończyć Roku Świętego i Chrystusowi nieśmiertelnemu Królowi wieków serdeczniej wyrazić Naszej wdzięczności – w czym jesteśmy tłumaczami uczuć wdzięczności całego katolickiego świata – za dobrodziejstwa, jakich udzielił w tym czasie jubileuszowym Nam, Kościołowi i całemu światu katolickiemu.
   Nie ma też powodu, Czcigodni Bracia, długo i wiele pouczać Was, dlaczego postanowiliśmy, by święto Chrystusa Króla obchodzono oddzielnie od innych świąt, które poniekąd oznaczają i czczą królewską Jego godność. Wystarczy bowiem zwrócić uwagę na jedno, że chociaż we wszystkich uroczystościach Pańskich przedmiotem głównym jest Chrystus, jednak w powodach tej czci nie jest wcale uwzględniona władza i imię królewskie Chrystusa. To święto zaś ustanowiliśmy na niedzielę dlatego, aby nie tylko duchowieństwo przez ofiarę Mszy Świętej i w pacierzach kapłańskich ze swej strony oddało cześć Boskiemu Królowi, lecz także by i lud, wolny od zajęć codziennych, dał Chrystusowi w duchu świętej radości chwalebne świadectwo posłuszeństwa i uległości swojej. A do obchodzenia tego święta wydała się najodpowiedniejsza spośród innych ostatnia niedziela października, która prawie zamyka okres roku kościelnego; w ten sposób rozpamiętywanie w ciągu roku tajemnic życia Jezusa Chrystusa zakończy się niejako i pomnoży świętem Chrystusa Króla i zanim obchodzić będziemy chwałę Wszystkich Świętych, wysławiać i głosić będziemy chwałę Tego, który triumfuje we wszystkich Świętych i wybranych.
   Niechaj więc Waszym to będzie obowiązkiem i Waszą troską, Czcigodni Bracia, aby w oznaczonych dniach przed tą doroczną uroczystością w poszczególnych parafiach wygłaszano do ludzi kazania, w których by lud dokładnie zaznajomiono z istotą, znaczeniem i ważnością tego święta i zachęcono go, aby urządził i ułożył swe życie w ten sposób, by ono stało się godnym tych, którzy wiernie i gorliwie słuchają rozkazów Boskiego Króla.

   * * *

   Codziennie módlmy się w intencji naszej Ojczyzny!
   Codziennie gromadźmy się z Różańcem w ręku w miejscach publicznych!
   Chodzi o miejsca publiczne, ogólnie dostępne – w miastach, miasteczkach, na osiedlach, na wsiach, przy krzyżach, przy figurach, przy kapliczkach; w całej Polsce i za granicą.
   Módlmy się codziennie w tych miejscach za Ojczyznę odmawiając przynajmniej jeden dziesiątek Różańca!
   

czwartek, 24 listopada 2011

Pius XI, Encyklika Quas primas (13)


   Jego Świątobliwość Pius XI dla uczczenia Chrystusa Króla ustanowił specjalne święto w jubileuszowym Roku Pańskim 1925. Oto kolejny fragment encykliki Quas primas:

   Rok Święty najsposobniejszy do ustanowienia święta Chrystusa Króla 

   Oto do spełnienia powyższego naszego zamiaru szczególną daje nam sposobność, nad którą nie widzimy lepszej, Rok Święty, właśnie dobiegający końca, ponieważ Bóg najłaskawszy, podniósłszy dusze i serca wiernych do dóbr niebieskich, przewyższających wszelki zmysł, albo ich obdarzył z powrotem darem swej łaski, albo też, pobudziwszy ich na nowo do starania się o wyższe rzeczy, umocnił ich na drodze cnoty. Czy to więc weźmiemy pod uwagę przedłożone Nam liczne prośby, czy też rozważymy to, co działo się w czasie wielkiego Jubileuszu, starczy to zaiste za powód, iż nadszedł wreszcie upragniony przez wszystkich dzień, w którym możemy ogłosić, iż należy uczcić Chrystusa, jako Króla całej ludzkości, własnym i szczególnym świętem. W tym bowiem Roku, jak na początku powiedzieliśmy, ów Boski Król, prawdziwie dziwny w Świętych swoich, nowym zastępem bojowników, wyniesionych do godności świętych, został uwielbiony chwalebnie; w tym Roku również, patrząc na niezwykłą wystawę przedmiotów i prawie samych prac, mogli wszyscy podziwiać zwycięstwa odniesione przez zwiastunów ewangelii dla roszerzania królestwa Chrystusowego; na koniec w tym Roku obchodziliśmy uroczyście pamiątkę Soboru Nicejskiego, który obronił dogmatu współistotności Słowa Wcielonego z Ojcem, na którym opiera się, jakby na fundamencie, panowanie Chrystusa nad wszystkimi narodami.

   * * *

   Codziennie módlmy się w intencji naszej Ojczyzny!
   Codziennie gromadźmy się z Różańcem w ręku w miejscach publicznych!
   Chodzi o miejsca publiczne, ogólnie dostępne – w miastach, miasteczkach, na osiedlach, na wsiach, przy krzyżach, przy figurach, przy kapliczkach; w całej Polsce i za granicą.
   Módlmy się codziennie w tych miejscach za Ojczyznę odmawiając przynajmniej jeden dziesiątek Różańca!
   

środa, 23 listopada 2011

23.11.2011 Pius XI, Encyklika Quas primas (12)


   Przygotowania do ustanowienia święta Chrystusa Króla

   I cóż to widzimy, co od końca zeszłego stulecia szczęśliwie i znakomicie przygotowało drogę do ustanowienia tego uroczystego święta? Wiemy to bowiem wszyscy, jak mądrze i jasno broniono tego kultu w licznych książkach wydanych w różnych językach na całym świecie; do uznania panowania i władzy Chrystusa przyczynił się również ów pobożny zwyczaj, iż niezliczone rodziny poświęciły się i oddały Najświętszemu Sercu Jezusowemu. A nie tylko rodziny to czyniły, ale także państwa i królestwa: a nawet cała ludzkość została szczęśliwie poświęcona temuż Sercu Bożemu za sprawą i pod przewodnictwem Leona XIII podczas Roku Świętego 1900. Nie należy też pominąć milczeniem, że do uroczystego uznawania tej królewskiej władzy nad ludzkością dziwnie przyczyniły się tak częste w naszych czasach kongresy eucharystyczne, które zmierzają do tego, by wierni czy to z pojedynczych diecezji, czy krajów, czy narodów lub z całego świata, zwołani dla uczczenia i uwielbienia Chrystusa Króla, ukrytego pod zasłonami eucharystycznymi, złożyli hołd Chrystusowi, jako Królowi z nieba danemu, przez przemówienia na zebraniach i w świątyniach, przez wspólną adorację Najświętszego Sakramentu publicznie wystawionego i przez wspaniałe procesje. Z całą słusznością można by powiedzieć, iż lud chrześcijański, jakby poruszony natchnieniem Boskim, pragnie tego Jezusa, którego niegodziwi ludzie, gdy przyszedł do swoich, nie chcieli przyjąć, wyprowadzić z zacisza świętych przybytków, jak gdyby z ukrycia, i wiodąc Go w triumfalnym pochodzie po ulicach miast pragnie Mu przywrócić wszystkie prawa królewskie.

   * * *

   Codziennie módlmy się w intencji naszej Ojczyzny!
   Codziennie gromadźmy się z Różańcem w ręku w miejscach publicznych!
   Chodzi o miejsca publiczne, ogólnie dostępne – w miastach, miasteczkach, na osiedlach, na wsiach, przy krzyżach, przy figurach, przy kapliczkach; w całej Polsce i za granicą.
   Módlmy się codziennie w tych miejscach za Ojczyznę odmawiając przynajmniej jeden dziesiątek Różańca!